Zaskoczyliście mnie bardzo pozytywnym odbiorem szkicu portretu Dziadka, postanowiłem więc iść dalej w tym kierunku i przeszkicowałem swojego Tatę. Tym razem na zupełnie innym sprzęcie i zupełnie innymi technikami. Zleżało mi oczywiście, przede wszystkim, na oddaniu charakteru. W samym zamyśle inspirowałem się nieco portretem Andrzeja Reya pędzla Rembrandta.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz